list otwarty

20 milionów ludzi rozsianych po całym świecie na najciszej zadane pytanie - kim jesteś? - odpowiada donośnym dumnym głosem - jestem z Tatarów!

... są dumni ze swej kultury, z historii, z nadzieją spoglądają w przyszłość, wierząc że jutro to kolejna szansa dla budowania i upiększania wszystkiego co tatarskie. Powstają centra handlowe, gdzie oferowane produkty są TYLKO i wyłącznie tatarskie, programy naukowe w TV co rusz pokazują narody turańskie, stawiając je za wzór najlepszych cech człowieka.

W zachodnich krajach Europy, trwa rozkwit organizacji społecznych, organizują się, pokazują i utrwalają to co mają najlepszego. 
... dzisiejszy świat uważa religię jako niemodną, niepotrzebną, lub nawet niebezpieczne narzędzie socjalne. Chcąc czy nie chcąc jesteśmy poddawani powolnemu praniu mózgu. Nasza podświadomość przyzwyczaja się do stadnego zdania multimedialnego potwora komercyjnej głupoty.

Traktując wyznanie jako jedyny wspólny mianownik, sami siebie skazujemy na smutny proces asymilacji. 75% dzisiejszych potomków Tatarów w Polsce – to chrześcijanie greccy lub rzymscy, to nie żart. Ta nikła garstka spotykająca się nadal podczas Bajramów.. hmm.. ile nazwisk pamiętasz z dzieciństwa, a ktore w dziwny sposób przestały być widocznymi?

Tymczasem całe góry zasobów kultury tatarskiej czekają na to byście i Wy je odkryli, Byśmy mogli się nimi wspólnie cieszyć i szczycić. 
Festiwale,tańce, obyczaje, literatura, malarstwo, pieśni, wzornictwo, budowle, sztuki walki, naprawdę na wyciągnięcie ręki mamy każdy jeden aspekt, o którym zechcesz pomyśleć.

Powiesz - ja nie mam na to czasu, mam małe dzieci, pracę, nie rozumiem cyrylicy!

Naprawdę, czy pozwolisz by tak egocentryczne lenistwo było powodem, dla którego chcesz zrezygnować z definicji Twojego istnienia?

 

poleć naszą stronę znajomym

Start > list otwarty