sztuka tatarska
|
sztuka tatarska zawdzięcza swe oblicze niezwykłej mieszance kultur nadwołżańskich Bułgarów, Złotej Ordy i późniejszych podzielonych Chanatów. jakiekolwiek by przyjmować wobec tego faktu stanowisko. Złoty wiek tatarskiej kultury przypada na XIII wiek. |
![]() ![]() |
![]() |
Połączenie tradycji bułgarskich i złotoordyńskich zaowocowało fascynującym połączeniem azjatyckich ornamentów, kamieni szlachetnych, a wszystko to skrojone na miarę i potrzeby ludów koczowniczych Tatarskie miasta w XIII wieku były budowane na podstawie planu przestrzennego, nieznanego wówczas w Europie. |
| Liczne budowle z białego kamienia zostały wzniesione na Kazanskim Kremlu. Na wzniesieniu znajduje się forteca, wewnątrz niej znajduje się pałac i meczet. Tam też pochowani są dawni władcy tatarscy Wszystko to bogato zdobione rzeźbami, ornamentami kwiatowymi, wykończone elementami metalowymi typowymi dla kultury europejskiej Innym przejawem tatarskiego kunsztu artystycznego jest przesławna czapka kazanska, noszona przez władców rosyjskich jako korona. Czapka została darowana przez tatarskich chanów dla kniaziów rosyjskich. Również tron na którym zasiadał Iwan Groźny to dzieło tatarskie, przywiezione przez Cara do Moskwy z Kazania |
![]() |
|
|
Do zawodowych muzyków należało rodzeństwo Bohdanowiczów z Białegostoku, którzy grali na instrumentach smyczkowych. Wierne kopie obrazów Kossaków oraz własne pejzaże i pctrety, tworzył dr med. Tamerlan Smolski, emerytowany lekarz jednego z białostockich szpitali. Prace swe przeznaczał wyłącznie dla najbliższej rodziny. Malarstwem zajmowała się też amatorsko rodzina Safarewiczów w Sokółce. Elwira Sobolewska-Waliszewska z Poznania, stała się profesjonalistką w tym zawodzie. Była autorką wielu pejzaży i portretów. Brała udział w kilku wystawach prac zbiorowych. Po raz pierwszy miała wystawę indywidualną w 1989 r. w Galerii Hotelu Orbis Polonez w Poznaniu(...) Podobnie było z plastyką. Najwięcej malowano muhirów, które ofiarowywano meczetom i domom modlitwy. Zawieszano je także w każdym domu tatarskim. Ponadto Tatarzy malowali i rysowali dla siebie i najbliższej rodziny. Często tematem ich obrazów i szkiców były konie, pejzaże, żołnierze, kwiaty oraz portrety kogoś bliskiego. Jednak te ostatnie wykonywali rzadko, ulegając naciskowi lokalnych ortodoksów, zabraniających zgodnie z nakazami islamu, przedstawiania postaci ludzkich. Tatarzy nie byli w tym konsekwentni, gdyż lubili się bardzo fotografować. Niektórzy z nich szkicowali żaglowce i statki, wyrażając tym samym tęsknotę za nieznanym i odległym światem. Kobiety tatarskie zajmowały się hafciarstwem, wykonując dla własnych potrzeb obrusy i makaty o wzorach roślinnych. Wyszywały też makaty z we- rsetami koranicznymi, z przeznaczeniem dla meczetów. Tuż przed wojną, jedna z Tatarek, rozpoczęła studia na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie. Należałoby temu zaprzeczyć, gdyż wielu Tatarów zajmowało się malowaniem, grą na różnych instrumentach muzycznych. Ale nigdy nie rozwijali oni swego talentu, nie traktowali poważnie twórczości artystycznej. Nawet w rodzinach inteligenckich, w których lekcje muzyki należały do powszechnej edukacji dzieci, obierano inne zawody. Raz tylko objawił się talent kompozytorski. W 1935 r. ukazała się w druku kompozycja Marii Achmatowicz-Kryczyńskiej - Walc Księżycowy". (...)Poza literaturą religijną, którą można było uznać za owoc twórczości ludowej Tatarów polskich, nie powstało nic szczególnego, mogącego świadczyć o ich oryginalnej twórczości. Czyżby wśród członków tej wspólnoty zabrakło osób posiadających zmysł artystyczny i wrażliwych na piękno? |














