Meczety o krok od Pomników Historii

Meczety o krok od Pomników Historii

Andrzej Kłopotowski
21.01.2012 , aktualizacja: 20.01.2012 19:06
A A A Drukuj
Rada Ochrony Zabytków uznała, że meczety i mizary w Bohonikach oraz Kruszynianach zasługują na miano Pomników Historii. Dziś takim tytułem w województwie podlaskim może pochwalić się tylko Kanał Augustowski.
Meczet w Kruszynianach. Wizyta księcia Walii Karola, 2010 rok
Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta
Meczet w Kruszynianach. Wizyta księcia Walii Karola, 2010 rok
Opinia Rady Ochrony Zabytków to właściwie ostatni etap przed podpisaniem odpowiednich dokumentów przez prezydenta Bronisława Komorowskiego - to prezydent oficjalnie uznaje zabytki za Pomniki Historii. Ocenianie i opiniowanie dokumentacji trwało do stycznia ubiegłego roku. Wówczas to opracowanie - wraz z opinią podlaskiego konserwatora zabytków - zostało zapakowanie i przesłane do resortu kultury w Warszawie.

- Nasza opinia jest oczywiście pozytywna. Uważamy, że obiekty te powinny znaleźć się na liście Pomników Historii - mówiła wówczas "Gazecie" Zofia Cybulko, zastępca podlaskiego konserwatora zabytków.
Dziś można powiedzieć, że ministerstwo oraz specjaliści od zabytków również są na "tak". Właśnie otrzymaliśmy z biura prasowego resortu kultury następującą informację: "Rada Ochrony Zabytków postanowiła rekomendować Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniosek w sprawie uznania przez Prezydenta RP meczetów i mizarów w Bohonikach i Kruszynianach za Pomnik Historii."

- Odczuwam wielką radość, bo nasze meczety naprawdę zasługują na ten tytuł - komentuje na gorąco Iwona Górska, szefowa białostockiego oddziału Narodowego Instytutu Dziedzictwa.

To właśnie w białostockim NID-zie powstawał wniosek o uznanie zabytków tatarskich za Pomniki Historii. Co podkreślają autorzy - Iwona Górska, Aneta Kułak, Joanna Kotyńska-Stetkiewicz, Grzegorz Ryżewski i Dorota Kowalewska - drewniane meczety w Bohonikach i Kruszynianach są jedynymi tego typu obiektami w Polsce. Zauważają, że wraz z przyległymi mizarami stanowią jedyne w swoim rodzaju materialne źródło do dziejów islamu i Tatarów na terenie Polski oraz przypominają o bogactwie kulturowym i tolerancji religijnej dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Dodają, że dla polskich Tatarów Bohoniki i Kruszyniany to miejsca święte, będące celem pielgrzymek. Porównują wręcz, że Bohoniki i Kruszyniany są dla wyznawców islamu tym, czym Jasna Góra dla katolików, a święta Góra Grabarka dla prawosławnych.

Co ważne, dziś Bohoniki i Kruszyniany nie mają analogii w Polsce. Meczet z Kruszynian jest wyjątkowy ze względu na formę - z uwagi na wieże z zewnątrz przypomina świątynię katolicką. Meczet w Bohonikach nakrywa czterospadowy dach zwieńczony wieżyczką ze spłaszczoną cebulą zwieńczoną półksiężycem. Najbliższe podobne budowle można odnaleźć na Litwie - w Niemieżu czy Sorok Tatarach oraz na Białorusi - w Iwiu oraz Nowogródku. Wyjątkowe są też mizary, czyli cmentarze tatarskie, z charakterystycznymi kamiennymi nagrobkami, skierowanymi w stronę Mekki (tak właśnie jest na podlaskich cmentarzach).

Po uzyskaniu pozytywnej opinii Rady Ochrony Zabytków przy ministrze kultury teraz muszą jeszcze tylko powstać projekty rozporządzenia Prezydenta RP z uzasadnieniem oraz mapka wytyczająca granice Pomników. Iwona Górska wyjaśnia, że w przypadku Kruszynian ma to być działka, na której stoi meczet, mizar w granicach ogrodzenia oraz łącząca je droga. W przypadku Bohonik zaś - działki meczetu oraz cmentarna (są oddalone od siebie). Dodatkowo wokół wytyczone zostaną tzw. ochronne strefy buforowe.

Mirosława Korycka, przewodnicząca zarządu Gminy Muzułmańskiej w Bohonikach, od nas dowiedziała się o pozytywnej opinii Rady Ochrony Zabytków.

- Zatkało mnie. Czekałam na tę wiadomość i jestem przeszczęśliwa, że nasze meczety i mizary zostaną w końcu Pomnikami Historii. Czekamy jeszcze tylko na podpis prezydenta - nie kryje wzruszenia.

Tytuł Pomników Historii na pewno pomoże w promowaniu Bohoników i Kruszynian. Choć i dziś cieszą się ogromnym zainteresowaniem.

- Szlak Tatarski to druga, po Puszczy Białowieskiej, wizytówka naszego regionu. Można rzec, że to obowiązkowy punkt wycieczek po województwie. "Podlaski Orient" pojawia się właściwie w każdym katalogu, na każdych targach. Tytuł "Pomnik Historii" na pewno pomoże nam w szerszym reklamowaniu szlaku - ocenia Eugeniusz Ławreniuk, szef białostockiego oddziału Polskiej Izby Turystyki.

W całej Polsce jest dziś 46 Pomników Historii. Na liście figurują m.in. pałace kotliny Jeleniogórskiej, Kanał Elbląski, stare miasta w LublinieToruniuPoznaniu, zamek w Kórniku, Kazimierz Dolny, katowicki Nikiszowiec czy pole bitwy pod Grunwaldem.

KOMENTARZ

Prezydencie, czekamy na podpis

Już nic nie stoi na przeszkodzie, by przy Bohonikach i Kruszynianach pojawiły się znaczki "Pomnik Historii". To cieszy, bo nasze meczety są rzeczywiście wyjątkowe w skali kraju. Teraz tylko trzeba trzymać kciuki, żeby prezydent Bronisław Komorowski nie trzymał zbyt długo dokumentów na swoim biurku, żeby nie zagubiły mu się gdzieś pomiędzy tymi wszelakimi ważnymi dokumentami, które dostaje do podpisania.

Szkoda tylko, że za wnioskiem dotyczącym meczetów i mizarów nie pójdą - przynajmniej na razie - wnioski kolejne. Przypomnę, że miały dotyczyć Tykocina oraz białostockiego kościoła św. Rocha. Pozostaje mieć nadzieję, że i dla nich przyjdą lepsze czasy. Oby tylko w międzyczasie perły - odpowiednio: baroku i modernizmu - nie zostały wcześniej popsute niefrasobliwymi decyzjami urzędników.



Więcej... http://bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35241,11007806,Meczety_o_krok_od_Pomnikow_Historii.html#ixzz1qqfYyWzj

 
Start > artykuły i listy zebrane > Meczety o krok od Pomników Historii