Spalone meczety w powiecie bialskim

Dziś po meczetach w powiecie bialskim nie ma śladu. A istniały w Studziance i Lebiedziewie. Zachowały się jedynie skąpe zapiski historyczne.

 

Po meczecie studziańskim jedyny ślad to fotografia sprzed 1915 roku. Po lebiedziewskim nie ma i tego. A jednak istniały. Niektórzy współcześni badacze przeszłości usiłują podważyć istnienie meczetu w Lebiedziewie. Skąd jednak wziąłby się w tej miejscowości mizar - cmentarz muzułmański. Wszak meczety, podobnie jak kościoły i cerkwie, budowano w tych samych miejscowościach, co cmentarze. O istnieniu meczetu w Lebiedziewie pisze Bolesław Górny, przedwojenny wicestarosta bialski, w swojej monografii powiatu. Magister prawa jakby nie było i urzędnik państwowy. Miał też większy dostęp do dokumentów, z których wiele zaginęło podczas II wojny światowej. Zresztą nie miał powodu, aby wymyślić sobie meczet i to akurat w Lebiedziewie-Zastawku.

Włości lebiedziewskie otrzymał w 1679 od polskiego króla płk Samuel Murza Korycki wraz - jak wtedy nazywano - kompanią, czyli podległymi mu Tatarami. Byli oni wyznawcami islamu i mieli prawo budować swoje świątynie. Oczywiście za zgodą króla polskiego i biskupa wileńskiego – Lebiedziew leżał na Litwie. Zgodę na budowę meczetu było łatwo uzyskać w czasach Jagiellonów, nazywanych przez Tatarów białymi chanami. Potem różnie z tą zgoda bywało. Dopiero w roku 1768 i 1775 zniesiono ograniczenia dotyczące wznoszenia meczetów.

W dokumentach XIX-wiecznych wymieniamy jest drewniany meczet w Lebiedziewie, w którym obowiązki duchowne spełniał mułła. Obecnie nazywany imamem. Lebiedziewski meczet mógł być również domem modlitwy, mylnie nazwanym meczetem. Pewności jednak niema. Wiadomo, że budynek był dość duży, przedzielony ścianą na dwie części – oddzielne dla kobiet i mężczyzn. Drewniany meczet w Lebiedziewie istniał do 1886 roku. Został spalony. Z nieznanych dziś przyczyn. Kiedy został zbudowany nie wiadomo, gdyż nie zachowały się przekazy historyczne.

Nieznana jest też dokładna data wzniesienia meczetu w Studziance. Chociaż niektóre źródła datują jego budowę po 1679 roku, czyli osadzeniu w tej miejscowości Tatarów. Za zasługi wojenne dla Rzeczypospolitej. Meczet w Studziance też był drewniany, gdyż w dawnej Polsce tylko takie budowano. Na murowane Tatarów polskich nie było po prostu stać. Z tych samych przyczyn meczety w dawnej Polsce, w odróżnieniu od krajów islamskich, nie miały strzelistych minaretów – wież - tylko cebulowato zakończone kopuły ze złoconym półksiężycem. Malowano je na kolor zielony, a dachy – przeważnie czterospadowe - pokrywano gontem. Meczet w Studziance znajdował się w centrum wsi, w miejscu gdzie dziś jest szkoła podstawowa.

W „Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich”, wydanym w 1890 roku, pod hasłem Studzianka można przeczytać: „Wieś i folwark nad rzeką Zelwą (Zielawą – przyp. red.), pow. bialski, posiada meczet drewniany”.

Studziański meczet spaliły w roku 1915 wycofujące się wojska carskie. W ramach taktyki spalonej ziemi, która zakładała, że powstrzyma to nacierającą armię niemiecką.

W tym przypadku nie spełniło się polskie przysłowie, że gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta. Wyszło na to, że traci. Krajobraz bialskiego powiatu też sporo na tym stracił.

 
Start > artykuły i listy zebrane > Spalone meczety w powiecie bialskim